Warsztaty

Warsztaty Terapii Śmiechem

Warsztaty Terapii Śmiechem

Program warsztatów Terapii Śmiechem - Geloterapia

"Zadowoleni ludzie na ogół wcale nie chorują"

sir Henry Ogilve

Oferowane przez nas warsztaty opieramy na gelotologii – wiedzy o śmiechu, łącząc elementy gry z zabawą. Bardzo ważnym elementem warsztatów, wspierającym, integrującym i uwalniającym stres i przewlekłe nawet napięcia jest koncert relaksacyjny Gongami i misami dźwiękowymi (tybetańskimi).

Program warsztatów:
Część pierwsza Gelototerapia:


Uśmiech zbliża ludzi, sprzyja pozyskiwaniu sympatii i jej odwzajemnianiu, odblokowuje emocje, poprawia nasze samopoczucie, korzystnie wpływa na kondycję fizyczną i biologiczną , buduje radość życia, uodpornia, działa przeciwbólowo, antydepresyjnie, sprzyja odchudzaniu, ba, nawet zastępuje ćwiczenia fizyczne.

Pytania, jakie każdy z nas może postawić rozpoczynając terapię śmiechem brzmią :czy już się dzisiaj śmiałeś? czy jesteś człowiekiem towarzyskim? czy promieniujesz optymizmem? Nawet, kiedy odpowiesz na te pytania negatywnie, to nie znaczy, że nie możesz zmienić nastawienia i rozbudzić w sobie radości życia.

Pamiętaj także, że śmiech i powaga dopełniają się.

W czasie 2 dni zajęć, prowadzonych głównie w formie ćwiczeń, poznasz formy i rodzaje uśmiechu i śmiechu. Zrozumiesz fizjologię śmiechu i jego walory lecznicze. Uruchomisz własne "lecznicze koło szczęścia' .Zyskasz wiedzę o "wyzwalaczach chorób", stresorach, znaczeniu śmiechu w diecie i miłości, podstawach procesu terapeutycznego i samej terapii śmiechem.

Rozwinięcie i wtajemniczenie w poniżej podane zagadnienia szkoleniowe uzyskasz w trakcie zajęć śmiechoterapii:

Sporządzisz własną "wizytówkę", prześlesz "jaskółkę sympatii", rzucisz "zabójcze: spojrzenie" i już jesteś w "obszarze zaminowanym". Z "obłoku uśmiechu" ruchem "węża Eskulapa" legniesz wśród " gwiazd na podłodze".

Po chwili "gramolenia" zajmiesz wreszcie pozycję siedzącą, a wtedy poczujesz, że jest" ktoś za twoimi plecami". Odczujesz tę osobę! Nie zwlekaj, "wyraź emocje". Bez obaw, jesteś w grupie, pokaż smutek i radość: "Ja buuu..., Ja haaa...", "płacz nad zwiędłym jesiennym liściem". W chwilach powagi i humoru silniej znaczy "obcość- bliskość", to jak reakcja na rzuconą piłkę- "złap i odbij".

Często emocje wyrażamy bezgłośnie, zamykając je w sobie. Czy zastanawiałeś się nad tym "co tak dźwięczy", nie tylko wokół nas ale i wewnątrz nas? Czy to nie paradoks, że żyjąc w wielkomiejskim zgiełku zagłuszamy sami siebie?

Ścigając się z czasem, w pogoni za pieniędzmi i karierą, działamy na zasadzie "łup i łap". To taka, jakby darwinowska "gra zwierząt" w ludzkim wymiarze. Można także spojrzeć na "dzieje człowieka" jak na "magiczne metamorfozy", wyzwalając w sobie optymizm i radość życia. Trudne sytuacje z przeszłości ujrzeć w "gabinecie luster".

Spontanicznie, z dziecięcą radością, wykrzyczeć "Alla hu", ...aż do utraty tchu!

Skorzystaj z okazji poszerzenia własnych kompetencji i umiejętności zawodowych, dzięki czemu zwiększysz własny stopień elastyczności na rynku pracy. Wybierz możliwość rozwoju osobistego w oparciu o prawieczne źródło i narzędzie komunikacji międzyludzkiej- uśmiech i śmiech.

Zobacz jak świetnie i bezboleśnie możesz wesprzeć siebie i innych w profilaktyce wielu schorzeń oraz wsparciu układu psycho- neuro- immunologicznego.



Część druga: Koncert Terapeutyczno-relaksacyjny dźwiękiem Gongów i mis dźwiękowych (tybetańskich).


Realizacja programu
- Zbigniew Kocik - socjolog kultury, z doświadczeniem w pracy w filmie, prowadzeniem konkursów i pokazów mody i urody (także ogólnopolskich) i konferansjerki imprez, ekspert w zakresie komunikacji społecznej.
- Adam Lis - terapeuta, psychotronik (psychologia alternatywna), wieloletni instruktor masażu dźwiękiem (Instytut Klang-Massage-Therapie w Uenzen).

„Nieprzyjemne doznania bólu mają źródła zarówno fizyczne, jak i psychiczne; podobnie oddzielamy zdrowie psychiczne od fizycznego. Ból, jako nieprzyjemne wrażenia związane z długotrwałym pobudzaniem naszych zakończeń nerwów czuciowych, wyrażamy słowami i gestami, ekspresją twarzy. Aby pokonać ból uruchomiamy mechanizmy obronne.

Małe dzieci na widok oglądanych drastycznych scen, obrazów filmu, gdzie „krew się leje, a trup pada gęsto" często reagują krótkimi salwami urywanego, nerwowego śmiechu, ponieważ emocjonalnie nie radzą sobie z odbiorem tego typu treści.

Cierpienie wywołuje zawężenie uwagi, zaburza procesy myślowe i nasze kontakty społeczne. Zwykle nieświadomie wykonujemy działania rozpraszające, co objawia się niespokojnymi ruchami, chodzeniem bez potrzeby, dźwiękami jęku i płaczem. Rośnie ciśnienie krwi i tętno, zmienia się rytm oddechu/częściej płytki, nieregularny lub przyspieszony/, receptory bólu w naskórku, skórze i błonach śluzowych reagują odczuciem zimna lub gorąca, stymulują reakcje chemiczne.

Smutek jesieni, strata bliskiej osoby, rozpad związku, osamotnienie, są codziennie doświadczanym cierpieniem wielu ludzi. Równie niekorzystnie odbija się w naszej psychice, działający w długim okresie czasu, stres.

Śmiech sprzyja odporności psychicznej, a spośród stu osób z niską podatnością na stres ponad siedemdziesiąt wykazuje poczucie humoru. Oczywiście, przeżywanie cierpienia, powaga i płacz dopełniają śmiech i wyrażanie radości.

Trudno jednak wybrać, jako życiowy drogowskaz tylko jedną z tych możliwości. Pełnię przeżywanego człowieczeństwa i spełniony warunek zdrowej osobowości łatwiej osiągniemy godząc ciemną i jasną stronę życia i wzmacniając je pozytywnym nastawieniem. W końcu śmiać się potrafimy aż do łez.

Tak, jak stopień wyrażanej radości przybiera na sile, kiedy przeżywanym cierpieniom towarzyszy nagły zwrot akcji/np. zdiagnozowany pierwotnie, jako zaawansowany, nowotwór złośliwy okazuje się lekkim stanem zapalnym wątroby/, tak i blask słońca więcej znaczy, kiedy następuje po deszczach, burzy i nocy.

Przykładowo, jednym ze skutecznych sposobów leczenia fobii jest sprowadzenie źródła naszego lęku/np. przerażających pająków/ do absurdu, przesadne wyolbrzymienie jego znaczenia, aż nagle w miejsce strachu pojawia się autentyczny i niepohamowany śmiech. „Obśmiej problem", a przestanie być bolesny.

Śmiech szczery, aż do bólu mniej boli od cierpienia. Przeżywany smutek, przygnębienie, postawy lękowe, niepewność, przejmujące odczucie wstydu, a także depresja są częstymi przyczynami cierpienia psychicznego, a jednocześnie burzą życiowy optymizm i znoszą uśmiech z twarzy.

Korzyści stosowania terapii śmiechem jest wiele; śmiech usprawnia proces uczenia się, koncentrowania uwagi i zapamiętywania. Łagodzi bóle zębów, stany zapalne gardła i krtani, zaburzenia menstruacyjne czy problemy z bezsennością.

Śmiech skraca czas powrotu do zdrowia w rehabilitacji i rekonwalescencji, kiedy odczuwane dolegliwości są jeszcze uciążliwe.

Szwajcarski naukowiec, prof. Oesh, podkreśla wpływ myślenia pozytywnego i śmiechu na poziomie molekularnym, ich biopozytywną wartość /"radosne molekuły"/w blokowaniu działania czynników rakotwórczych, czy choćby w pobudzaniu zasobności hormonu wzrostu"

Fragment tekstu Zbigniewa Kocika z artykułu „Terapia śmiechem w pokonywaniu bólu”, publikacja w poradniku „dbam o zdrowie” Nr 6(101) 2012

 

 

Strzelając śmiechem Fakty TVN z 25.09.2010

Twoja inwestycja nie wymaga wielkich nakładów. 15 godzin zajęć weekendowych, niekrępujące ruchów ubranie (preferowane kolory: żółty, oranż, czerwony).

Related Articles


Telefon: 603 44 88 68, jeśli zajęty lub nie odbieram zostaw wiadomość oddzwonię. Email: poczta@adamlis.pl 

O stronie

Newsletter

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.